Dzień jak codzień, dzień po dniu

Wciąż się niesie zioła smród

Czy wieczorem, czy też rano

Pachnie jakby coś jarano


Życie życie jest nobelon

Lepsze zioło jest niż kielon

Po kielonie krzywe akcje

A po ziole jak w wakacje


Słyszy ciągle "dża rastafaraj" 

"skręć gibona i weź zajaraj"

Wszędzie widzi cztery dwa zero

Czuje się jakby w mózgu miał eror 


Nie ma dzieci, nie ma żony

Za to jest uzależniony

Siedzi ciągle nasmażony

I pisze na hejto farmazony 


to nie o mnie jakby co


#zafirewallem #wierszyk

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować