Dyskusja użytkownika Wyrocznia
Dzień dobry.
W całej przestrzeni informacyjnej są tylko dwa miejsca, w których Polska jest potęgą.
Pierwszym jest strumień świadomości propagandowej Partii. Tutaj Polska dogania, przegania, wyprzeda, mija i zostawia w tyle Niemcy. W Polsce pieniądze walają się po ulicach, ceny w marketach są najniższe w całej Europie, biedne Niemce szturmują polskie sklepy w poszukiwaniu tanich warzyw, PKB rośnie, pensje rosną, inflacji nie ma, w kieszeniach Polaków lądują kolejne miliardy, ku utrapieniu wspomnianych Niemców, kolejni eksperci potwierdzają, że za 20 lat, za 10, za rok, w najbliższą środę, będziemy europejskim mocarstwem, wróć, już jesteśmy, świat nam zazdrości, bo ma czego, kolana mamy wyprostowane, pośladki zwarte, a w oczach naszych widać tylko spokój o dostatnią przyszłość.
Drugim miejscem jest strumień świadomości propagandowej Kremla. Tutaj Polska jest europejskim mocarstwem, jednocześnie pozostając marionetką USA, ale to nie szkodzi, bo ambicje mamy iście jagiellońskie, a nasze macki sięgają daleko. Polscy specjalsi prowokują kolorowe rewolucje w całym obszarze postradzieckim, tysiące, nie, miliony naszych żołnierzy organizują potężną ofensywę, która ma na celu zdmuchnąć Białoruś, Ukrainę, Rosję aż po Ural, albo i dalej, kto wie, bo mamy rozmach, wszak nasi politycy śmiało prą do odbudowy Rzeczypospolitej Obojga Narodów, rozdając tym samym karty w całym regionie, luźno rysując na mapach nowe granice i kierując losami milionów ludzi.
Nie mówię, że te dwa zjawiska pozostają w jakimś związku przyczynowo-skutkowym. Co najwyżej pochodzą z podobnego źródła, to znaczy z przekonania autorytarnej władzy, że obywatelowi można wcisnąć dowolny kit, grać dowolnie wysoko, a do rangi globalnego konfliktu można beatyfikować dokładnie wszystko.
No, jest jeszcze jedno mało zabawne podobieństwo.
W końcu Prezes opowiada Polakom o Polsce zasadniczo tą samą bajkę, którą Rosjanom o Rosji opowiada Putin. Z kolei baśń, którą Putin opowiada Rosjanom o Zachodzie (w tym o Polsce), jest bardzo podobna do tej, którą Prezes snuje o... cóż... również o Zachodzie, tyle że rozumianym od Odry, a nie od Donu. Wedle Putina Polska chce odbudowywać dawną Rzeczpospolitą, tak jak wedle Prezesa Niemcy odbudowują dawną Rzeszę. W rosyjskiej propagandzie macki Zachodu (w tym Polski) sięgają głęboko, podburzają od wewnątrz spokojne rosyjskie społeczeństwo, promują swoich agentów jako opozycjonistów i burzą ruskijomirową harmonię z czystej nienawiści do rosyjskiej odmienności. Wedle propagandy Partii, to samo w Polsce robią Niemcy, Unia i amalgamat światowego lewactwa. O antynowoczesnym pakiecie pogardy dla odmienności, wszystkich mniejszości, naturalnych trendów społecznych (np. sekularyzacji, ale też emancypacji ww. grup) czy po prostu zwykłego szacunku - nawet nie wspominam, bo przecież tutaj przekaz jest niemal identyczny.
Wniosek jest chyba jeden: authoritarian minds think alike.
Miłego dnia i smacznej kawusi.
#jebacpis #bekazpisu #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
