Dzień dobry się z Państwem ponownie, A to skoro już siedzę przed komputerem i wkurzam żonę, to…
Dzień dobry się z Państwem ponownie,
A to skoro już siedzę przed komputerem i wkurzam żonę, to jeszcze jeden sobie napiszę, żeby kolega @bori nie narzekał, że ma mało roboty przy podsumowaniu.
Kapryśna dama
Ochota ją naszła by pobaraszkować,
Lecz fonfi (szalony?!) odprawił precz żonę,
Gdyż w głowie mu właśnie jął rodzić się sonet,
Bo teraz - złośliwie - składały się słowa.
A wena jak sraczka albo choroba,
I czas wybierają nie ty, lecz one,
Więc fonfi próbował przekonać żonę,
Że z weną nie wolno mu negocjować.
Że z daru należy jej łaskawego
korzystać, gdy w końcu się go dostało -
Kapryśną wszak damą jest wena fonfiego.
Lecz żona (z uśmiechem) odpowiedziała:
Kapryśna dama to u nas zagości,
Gdy tym rymowaniem mnie całkiem rozzłościsz!
#zafirewallem #nasonety #diriposta