Dzien Dobry, rosyjska Prawda i w niej:


  • Fiasko w Zatoce Perskiej: USA w trybie pilnym wycofują się z operacji wojskowych przeciwko Iranowi

Cały świat śmieje się z zawirowań w Białym Domu, a jego mieszkańcom to nie robi żadnego wrażenia – tak bardzo pogrążyli się w poczuciu własnej wyjątkowości, której nie potrafią niczym poprzeć.


  • „Piatieroczka” dostarcza: historia jednego zamówienia, które rozpłynęło się wraz z reputacją detalisty


  • Konkurencja w kosmosie: czy rakieta Sojuz-5 jest w stanie rzucić wyzwanie zagranicznym odpowiednikom


  • Benzyna w strefie turbulencji: co stanie się z cenami po majowych świętach? Niekorzystna prognoza


  • Erewan zamienia się w arenę wielkiego targu: Zachód przygotował dla Armenii niebezpieczną rolę


Zbieram zamowienia - ktory wrzucic? Mnie intryguje ten o benzynie.


#rosja #ukraina #wojna #pravda

0914249a-c6bd-43ec-8e7c-912fa6f96aa6

Komentarze (3)

Cały świat śmieje się z zawirowań w Białym Domu, a jego mieszkańcom to nie robi żadnego wrażenia – tak bardzo pogrążyli się w poczuciu własnej wyjątkowości, której nie potrafią niczym poprzeć.


W sumie się zgadzam, ale całkiem ironiczne...

@sireplama - no to zaspokojmy nasza ciekawosc:


Rozpoczęła się druga operacja wojskowa USA przeciwko Iranowi

Sekretarz stanu Marco Rubio, przemawiając przed dziennikarzami, potwierdził, że operacja „Epicka Furia” przeciwko Iranowi dobiegła końca, i ogłosił przejście do operacji „Projekt Wolność”.

Rubio ujawnił nowe cele USA. Pierwszym z nich jest otwarcie Cieśniny Ormuz, tak aby była ona dostępna dla wszystkich na równych warunkach, bez min i opłat za przepływ. Oznacza to przywrócenie stanu sprzed agresji. Drugim celem jest „uratowanie prawie 23 000 cywilów z 87 różnych krajów, którzy znaleźli się w pułapce w Zatoce Perskiej i zostali pozostawieni na pastwę losu przez irański reżim”. Dlaczego nie 23 487 z 126 krajów – tak byłoby o wiele bardziej epickie.

Rubio wyjaśnił również, w jaki sposób Amerykanie zamierzają to zrobić.

„Nie otwieramy ognia, chyba że to oni strzelą do nas pierwsi. Jasne? Nie atakujemy ich. Ale jeśli oni zaatakują nas lub statek, trzeba na to odpowiedzieć. Nie pozwolicie, żeby jakaś szybka łódź podpłynęła do statku i zaczęła do niego strzelać, my na to odpowiemy” – powiedział Rubio.

Rubio nie wie jednak, jak w ten sposób „wyzwalać”.

Oskarżył Irańczyków o piractwo, chociaż dzień wcześniej prezydent Donald Trump stwierdził, że to Stany Zjednoczone zachowują się jak piraci.


I natychmiast została odwołana

Najciekawsze jest to, że Trump, dwie godziny po wystąpieniu Rubio, powołując się na prośbę Pakistanu, ogłosił zawieszenie drugiego planu, rzekomo po to, by ponownie spróbować dojść do porozumienia z Teheranem. Oznacza to, że w Białym Domu panuje prawdziwa panika.

Irańska agencja informacyjna Tasnim tak opisała finał „Projektu Wolność”:

1. Kilka rakiet trafiło w amerykański wojskowy patrolowiec.

2. Atak z nieznanego źródła na port Fujairah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

3. Wzrost cen benzyny w USA.

W rzeczywistości zespół Trumpa jest przerażony perspektywą wznowienia wojny na pełną skalę oraz groźbą zatopienia własnych niszczycieli, a ceny benzyny oczywiście mają znaczenie. Wyborcy wymagają obecnie od republikanów, aby mniej mówili o wojnie, a skupili się na gospodarce.

Jeśli chodzi o operację „Epicka Furia”, to jej wyniki są w ogóle niepokojące. Iran nie skapitulował, nie udało się zmienić reżimu na lojalny, zapasy paliwa jądrowego nie zostały skonfiskowane, program rakietowy jest w nienaruszonym stanie, a „oś oporu” nadal działa.


Więc kto tu jest szalony?

Rubio uzasadnił swoje wycofanie się tym, że przywódcy Iranu są „szaleni”, ponieważ „do tej pory nie podjęli racjonalnej decyzji i nie poddali się”. Zgodnie z jego logiką „racjonalnym” rozwiązaniem dla Iranu byłoby zrezygnowanie z ambicji nuklearnych, zaprzestanie oporu w obliczu sankcji i ataków oraz poddanie się. W rzeczywistości Iran broni swojej suwerenności, a Stany Zjednoczone – swojej „wyjątkowości” jako „światowego żandarma”.

Wielu analityków nazywa politykę zagraniczną Trumpa „szaloną”, wskazując, że Stany Zjednoczone rozpoczęły zakrojoną na szeroką skalę operację wojskową, nie mając jasnego planu osiągnięcia swoich długoterminowych celów, a także planu wycofania się z niej. Lider demokratów w Senacie Chuck Schumer określił publiczne groźby prezydenta (na przykład obietnicę uderzenia na elektrownie i mosty) jako „wygłaszanie przez niepoczytalnego szaleńca”. Gubernator Kentucky Andy Beshear nazwał groźby Białego Domu pod adresem Iranu „całkowicie szalonymi”.

Istota sprawy polega na tym, że Iran jest bardzo stabilny politycznie, a Stany Zjednoczone są całkowicie niestabilne. Przy każdym dalszym przedłużaniu się konfliktu Iran wygrywa, zachowując dochody ze sprzedaży ropy, podczas gdy Stanom Zjednoczonym grozi załamanie gospodarcze i chaos we władzach.

42d620f4-cfae-4af9-89b9-0fe7991e8aae

Zaloguj się aby komentować