Dzień dobry pachnące państwo, dziś dzień mężczyzny więc rozgrzeszam was z noszenia największych smrodków
#perfumy #sotd

Dzień dobry pachnące państwo, dziś dzień mężczyzny więc rozgrzeszam was z noszenia największych smrodków
#perfumy #sotd

@Cris80 lepszy od już dobrej wersji w spray!
U mnie dziś opary blendowania mainstreamu+, tj. L'Extase Rose Absolue Nina Ricci + Hartley Mazzolari. Wyszło bardzo fajnie
@Qtafonix to prawda ,muszę też wchłonąć z attarow Lao Oud i Mysterious, świetnie będą uzupełniać spray,wtedy będzie naprawdę gesto
@Cris80 Lao w cpo to praktycznie wersja spray, podobnie Monarch. Maximus w cpo wygrywa różnicami na plus względem spraya imo
@Cris80 Pochwalony, a dzisiaj Hikayat Santal Tonka. Kremowo- drzewny sandałowiec ozdobiony słodyczą miodu i tonki oraz mieszanką wschodnich przypraw.
@Cris80 Dobry, dzisiaj kac po wizycie u sąsiada, zatem ciężkich kalibrów nie wrzucam
@Cris80 Dzień dobry. Zazdro tego olejku.
U mnie gra dzisiaj moje ulubione zimowe połączenie oudu, kakao i egzotycznych kwiatów od Dimy.
Oud Monarch.
@Grzesinek u mnie przy jakichś plus ośmiu stopniach na zewnątrz pachniał lepiej niż kiedykolwiek. Robiłem niedawno globala i było wow którego zabrakło zimą. Piękny zapach
@Qtafonix Tak. Bort lepiej się zachowa w cieplejszej aurze ze wzgledu na kwiaty w porównaniu np do jego Kakaowo-oudowego brata RO z ALD.
No i c⁎⁎j no i dobra to ja tez ouda zakladam. Cos tam cos tam Oud Caravan 3
@Cris80 A ja nie skorzystałem z tego prawa, bo miałem dziś ochotę na Blue Jeans. Pozdrowienia dla całej rodzinki
aktualnie Trudon Mortel choć na późniejsze wyjście zakładam mojego ulubionego Ambrosivs od Filippo Sorcinelli. No i przede wszystkim wszystkiego dobrego wam chłopcy, żebyście dziś dużo komplementów za zapaszek dostali

@Cris80 mimo Bożej niedzieli u mnie dziś zbrodnia i kara czyli Ensar Oud Crime & Punishment - owocowe otwarcie z wyczuwalną maliną oraz duża ilością piżma i ciężko zdecydować bo z jednej strony jest brudne, wyraźnie zwierzęce, ale z drugiej czyste i gładkie. Po chwili pojawia się też dość charakterystyczny dla EO kwiatowy blend z lotosem i jaśminem o lekko indolowym wydźwięku, swoją drogą uwielbiam to połączenie daje znakomity balans kontrastujących świeżości z brudnymi akcentami. Pikanterii dodaje szczypta świeżo zmielonego pieprzu. Głębie zapachu wydobywa mieszanka kilku gatunków oudu które dopełniają kompozycję akcentami drzewnymi, skórzanymi oraz dymnymi; a w bazie dochodzi jeszcze kremowy sandałowiec Mysore wygładzając kompozycję.
Zaloguj się aby komentować