Komentarze (6)

@bori to ja dziś. Wstałem o 4, sprzątałem kuwety, nakarmilem trzodę mruczną, pokupczyłem na poletku namiętności, po czym pospałem do 9.

Teraz walczę z myślami: wyjść z tej wanny czy nie. W końcu mnie głód wygoni...

A ja standardowo rozwaliłem sobie zegar biologiczny i zasypiam po 3, a wstaję o 12. Stary, a głupi. Powrót do roboty będzie ciężki.

@bori mój chiński zegarek mówi, że to oznacza, że sen był płytki. Radzi, aby zmniejszyć stres i odłożyć ekrany na 2 godziny przed pojęciem spać.

Zaloguj się aby komentować