Dzien 3.
- Docinki przy garazu zrobione, ale co stracilem panowanie nad soba i prawie czyms jebnalem, bo z wlasnej glupoty zepsulem 2 plyty to moje. Nie chodzi o to, ze to strata pieniedzy, tylko zrobilem to w tak glupi sposob, ze zwyzywalem sie od najgorszych. Zasluzylem. - brama przyuczona, bo odbijala - ostatni rzad polozny - krawezniki najazdowe polozone 4/6 - wymienione to co wczoraj nie pasowalo (2 plyty, martwy ciag sie przydal)
Jutro ostatnie 2 boczne krawezniki i ocementowanie plyt po bokach
Plyty, ktore byly na schody lewitujace okazaly sie gownem i pojda do zwrotu (see attached photos). Zrobimy chyba z tych samych plyt co podjazd.
#budujzhejto #budownictwo




