Dwa trzęsienia ziemi w trzy minuty

Po orkanach i powodziach przyszedł czas na trzęsienia ziemi. W czwartkowe popołudnie na północ od Lizbony doszło do dwóch niewielkich, ale wyraźnie odczuwalnych trzęsień ziemi - pierwsze, o magnitudzie 4,1, wystąpiło o 13:13 czasu polskiego, a drugie, o magnitudzie 4,2, trzy minuty później. Choć były one wyraźnie odczuwalne m.in. w Lizbonie, to nie wyrządziły żadnych szkód. Wśród Portugalczyków wciąż żywa jest jednak pamięć o potężnym trzęsieniu ziemi, które zniszczyło stolicę nieco ponad 270 lat temu, które mogło mieć nawet magnitudę 9,0.


#wiadomosciswiat #portugalia #trzesienieziemi #ciekawostki

Rmf24

Komentarze (1)

Wspomniane trzęsienie ziemi było wieczorem 1go Listopada. Portugalczycy mieli (mają?) zwyczaj zapalania świeczek dla zmarłych o zbłąkanych dusz ale.. w domach. No to jak domy zaczęły się walić, od dziesiątek tysięcy świec, powstały setki pożarów. Centralna część miasta się kompletnie zapadła (stąd takie wgłębienie w centrum) a ludzie w popłochu, uciekając przed ogniem, skierowali się ku delcie rzeki Tagus, po to tylko, by powiedzieć „dzień dobry” i „o k⁎⁎wa to był za⁎⁎⁎⁎ście zły pomysł” nadchodzącej od strony morza fali tsunami. Uważa się, że był to jeden z czynników, który doprowadził do upadku Portugalii.

Zaloguj się aby komentować