Dwa bułki, dwa herbatki. Ostatnie śniadanie pokołchoźnicze na ojcowiźnie dla jego. Dziś do kołchozu na noc nie idę… będzie brakowało bułeczek od chłopa co pieczywo wozi Dukatem. Miesiąc zleci ehh…
#jedzenie #przegryw

Dwa bułki, dwa herbatki. Ostatnie śniadanie pokołchoźnicze na ojcowiźnie dla jego. Dziś do kołchozu na noc nie idę… będzie brakowało bułeczek od chłopa co pieczywo wozi Dukatem. Miesiąc zleci ehh…
#jedzenie #przegryw

Zaloguj się aby komentować