Dugin ogólnie ma racje co do tego, że Rosja stanowi odrębną cywilizacje względem zachodu. Myli się jedynie co do jej opisu. Rosja bowiem to nie Katechon stojący na straży tradycji walczący z kolektywnym zachodem, który ma tu uosabiać degeneracje i zepsucie oraz satanizm. Jest wręcz odwrotnie. Rosja jest pełna korupcji, biedy i barbarzyństwa uosabiac w ten sposób antyteze zdrowego i normalnie funkcjonującego społeczeństwa. Tak zwany ruski mir uosabiany jest przez ludzi którzy na oczy toalety nigdy nie widzieli. Na czele tego społeczeństwa stoi natomiast wąska elita złożona ze służb specjalnych, oligarchów i zwykłych przestępców udających zawodowych polityków z Putinem na czele. Dla nich życie ludzkie znaczy tyle co nic i którzy stawiają sobie wielkie pałace gdy naród klepie skrajne ubóstwo, oraz posyłają swoje dzieci na zachodnie uniwersytety. Ruska mentalność ukazuje się również wtedy gdy generałowie bezmyślnie posyłają masę żołnierzy prosto pod lufy karabinów, tak jak to robili za carskiej rosji i związku radzieckiego. Ruski mir to też społeczeństwo z rekordową liczbą aborcji, rozwodów czy samobójstw. Rosja to smutny kraj pełen betonowych, brzydkich starych bloków w których żyją smutni ludzie pozbawieni nadziei na możliwość nadejścia lepszego jutra. Pod względem tego wszystkiego można wręcz uznać Rosje za antycywilizacje.
#rosja #wojna #dugin

