Drugi dzień w kołchozie a dokładnie szkolenia. Dziś nie tylko teoria ale była też praktyka. Ja dzisiaj trafiłem na to jak używać klucza dynamometrycznego (była nawet maszynka która sprawdzała czy dobrze dokręciłeś z odpowiednim momentem) a na koniec wkręcanie śrub na czas! Najpierw lewą, potem prawą a na koniec obiema rękoma. W piątek egzamin oczywiście na wkręcaniu nie koniec będzie tego więcej.
Wróciłem do domu, zaparzyłem sobie zupkę i zjem.
#przegryw
13c61714-2109-4f63-aceb-e69c9a891b9c
Neetowiec

@Kind_xD Dużo zależy na jakiej jakości kluczach pracujesz, jak masz dobrej firmy to fajnie się wszystko robi. Cyknie w odpowiednim momencie i po kłopocie. Jak masz jakieś padaki to łatwo przekręcić śrubę. Kurde na czas wkręcanie, to na bank bym oblał. Bo zawsze jak mam coś robić na czas, to łapie mnie taki stres że bankowo coś spierdole to samo jak ktoś mi się patrzy na ręce.

Wojbody

@Kind_xD Diable podkusiles ta zupka. W sumie nie jadlem vifona chyba z 3lata xd

Michumi

@Kind_xD spoko brzmi to co tam masz robić

Kind_xD

@Neetowiec Nawet przyrząd był co mierzył moment. To się wydaje, pstryk był a okazało się że za mało. No a z tym wkręcaniem to przewalone. Wiadomo że się stresujesz jak ci chlop stoi i patrzy na ręce.

Neetowiec

@Kind_xD No to jak jest pstryk i jest za mało to znaczy że korzystają z kiepskiej klasy narzędzi.

Kind_xD

@Neetowiec Raczej bo chłop co pokazywał to też mu się tak nie udawało idealnie.

bartlomiej_rakowski

@Kind_xD dobra zupka nie jest zła…

Zaloguj się aby komentować