Komentarze (4)

"Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż #!$%@?. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo...."

Nie mógł wybrać lepszego miejsca, to tak jak by znalazł się w lasce dynamitu podczas wybuchu, jego śmierć to synonim słowa "masakra"

Zaloguj się aby komentować