Dorzuciłam jeszcze farbowanie na niebiesko - jajka przepiórcze ugotowane w wywarze z hibiskusa, a potem zostawione w nim na kilka godzin. Fajnie się komponują z żółtymi. (Stop ukrainizacji Polski XD)
Aż mnie kusi, żeby zrobić jeszcze czerwone z łupin cebuli.
Na zdjęciu tez jajka w oryginalnej barwie dla porównania.
#swieta #pisanki
