Doradca premiera Słowacji podał się do dymisji. Widnieje w aktach Epsteina

Miroslav Lajčák zrezygnował z funkcji doradcy premiera Słowacji po ujawnieniu nowej partii dokumentów z akt Jeffreya Epsteina, w których ponownie pojawiło się jego nazwisko. Robert Fico przyjął dymisję, lecz stanął w obronie swojego współpracownika, utrzymując, że publikacja i oskarżenia są przejawem hipokryzji.


Premier Słowacji przyjął rezygnację swojego doradcy, którego nazwisko pojawiło się w nowej partii dokumentów z akt Epsteina. Miroslav Lajčak już wcześniej występował w aktach dotyczących finansisty skazanego za przestępstwa seksualne. Z ujawnionej korespondencji wynika, że relacja między Miroslavem Lajčakiem i Jeffreyem Epsteinem miała bliski i poufny charakter. Obaj mieli wymieniać się między innymi wiadomościami o młodych kobietach.


Ponadto Epstein miał oferować słowackiemu politykowi i dyplomacie spotkania z kobietami, natomiast Lajčak zabiegał o zorganizowanie spotkania premiera Roberta Ficy ze skrajnie prawicowym amerykańskim ideologiem Stevem Bannonem. Miroslav Lajčak, były szef słowackiej dyplomacji i były przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ, nie potwierdził autentyczności opublikowanych dokumentów. Już wcześniej przyznał się do znajomości z Epsteinem. Teraz twierdzi jednak, że kobiety nigdy nie były tematem ich rozmów. Informując o przyjęciu rezygnacji Lajčaka z funkcji doradcy, premier Robert Fico nazwał go "wielkim dyplomatą" i oskarżył krytyków o hipokryzję. [...]


#wiadomosciswiat #slowacja #rzad #epstein #politykazagraniczna #afera #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować