@michalnaszlaku Zmiana kierunku może mi jeszcze aż tak nie przeszkadza i niby wszystko jest na miejscu, ale jakieś takie... płytkie to. Nie wiem nawet za bardzo co mi nie pasuje
Na pewno jest o wiele prostsza niż jedynka a i tak zacząłem na wyższym poziomie niż domyślny no i nie czuć tutaj już takiej walki o przetrwanie jak w poprzedniczce.
Niby ludzie protestują, umierają i trzeba dbać żeby byli zadowoleni ale nie czuć takiego ciężaru każdej decyzji jak kiedyś.
Zaloguj się aby komentować