Komentarze (5)

@cebulaZrosolu

Miałem obawy, że będzie niedopieczone, ale chłopaki z knajpki widać mieli policzony bilans cieplny.

Było idealne, do tego sos pieprzowy i sól miętowa, poezja.

Tylko z winem była obsuwa, bo w karcie było opisane jako semi-sweet, a na butelce dolce.

Z drugiej strony, tutaj jak łycha nie stoi od ulepu, to niesłodkie.

Jak zamawiam kawę bez cukru, to patrzą podejrzliwie.

Zaloguj się aby komentować