Dobra przeżyłem tydzień w górach z dzieciakami i kobietą. 24/7 od poprzedniej soboty razem i się nie zabilismy nawzajem więc jak coś to chyba mogę zmieniać pracę na zdalną.
Z drugiej strony jutro wyjazd na rotację i mam wrażenie, że wolne się zacznie dopiero. W sumie od lat mówię, że jadę do pracy odpocząć, a w domu pracuję bo kupa obowiązków. W robocie to 7.30-18.00 i wyjebane pento. W domu dyżur jak u lekarza na 8 kontraktach.
#oswiadczenie