Dobra, do trzech razy sztuka. A poza tym to chciałem dać świadectwo, że nawoływania naszego stoickiego lobbysty przynoszą jakieś tam rezultaty:
***
Teraz
czyli O przyszłości
Kula u nogi. Albo sól w ranie.
Albo i piach. Nie w oczy nawet, a raczej wszędzie
gdy w przyszłość patrzysz i pytasz: co będzie?
Płacz będzie. Płacz będzie i zębów zgrzytanie.
Pamiętasz czasy, gdy się nie bałeś?
Może nie czasy, choć krótki moment
kiedyś nie skomlał „pod twą obronę”,
kiedy po prostu coś budowałeś?
Później coś twoje pochłonął ogień.
Przetrwałeś, choć od poparzeń rany
wciąż bolą. I zaszły w tobie jakieś tam zmiany
i bać się zacząłeś.
- - - - - - - - - - - - - Nie bój się! – bowiem
i teraz pójdzie na zmarnowanie.
A z tego teraz przyszłość powstanie.
***
#nasonety
#zafirewallem