Dobra, ciagle dostaje mnostowo pytań pt. "hej kocurowy, jak twoje warzywa?" Otóż odpowiadam - zaczęły w końcu rosnąć! Postawiłem też swój pierwszy tunel foliowy. Żona ze mnie tylko szydzi, że całe życie w bloku, a teraz rolnik na ranczu. Ale co się dziwić jak ojce, dziadki i babki to rolnik z rolnika na biednej galicyjskiej ziemi. Poza tym może i wydałem kilkaset złotych, za to zbiory będą bezcenne choć skromne. Bo takiego smaku nie kupię, no. A i kaszojady zjedzą zdrowiej.


Wyrosła też na ten moment bujna rzodkiewka, wszystkim zareklamowana wcześniej jako roszponka. Zasadziłem też pomidory z roszady. Moje psisko dzielnie mi pomaga jak to pies ogrodnika.


Jest w pyte.


#ogrodnictwo #heheszki

6e360e7b-0224-4945-8c28-7f6a189711ca
795399f9-4e45-4ff6-9952-30e7c4f1ffe9
1235e2bf-0283-4683-8297-1b67652596bb
19c344a8-a01c-4d50-b84c-e4587484e83c

Komentarze (6)

@Kocurowy pomidory z roszady? znaczy się, wy#ebałeś 2 sadzonki, a wyrwałeś środkową i skrajną, zamieniłeś je miejscami i posadziłeś w miejsce tych wy#ebanych?

Zaloguj się aby komentować