Długo się zastanawiałem nad lapkiem gamingowym i wybór padł na Asus Tuf-a. W kwocie 4400 dostajemy:


  • Intel Core i5-12500H (12 rdzeni, 16 wątków, 2.50-4.50 GHz, 18MB cache)

  • Pamięć RAM 16 GB (DDR4, 3200 MHz)

  • Dysk 512 GB

  • 144 Hz

  • NVIDIA GeForce RTX 3050 / Intel Iris Xe Graphics

  • Windows 11 Home


Zastosowanie - trochę przeglądanie internetu i word, ale głównie granie w Fortnite, Ea Fc 24, Hogwart legacy za jakiś czas. Mogę za 300 zł mieć pamięć rozbudowaną do 32 GB.

Opinie?

#gry #spam #hejtoradzi #laptopy

a6acd2c8-4bc6-4f67-ad32-94f6e057abaa

Komentarze (16)

@Abcdef90 dysk mały, przy dłuższym użytkowaniu zwyczajnie bez chociaż jednego terabajta jest trochę słabo.


Tak swoją drogą to poważnie aż tak dużo podróżujesz, że koniecznie musi być laptop? Sam mam starego jak przez jakiś czas się przeprowadzałem praktycznie co miesiąc i ciągle prace zmieniałem ale to jest dosyć rzadki przypadek. Często prajtyczniej jest sobie kupić normalnego kompa i jakiegoś badziewanego notebooka ale nie znam sytuacji. Po prostu po tym jak mi się sytuacja życiowa odmieniła to trochę takiego zakupy żałowałem, bo to jednak trochę hajs w błoto, zwłaszcza, że z wymianą części w laptopach to jest nie za wesoło.

@Abcdef90 tak tylko mówię, bo lapek niby fajny bajer ale po prostu przy dłuższym użytkowaniu jest bardziej uciążliwy i jeżeli samo granie i tak będzie się odbywać w zasadzie stacjonarnie to się płaci więcej za mniej. Kumpel też chciał sobie sprawiać łapka zamiast kompa ale jak go porządniej przyszpilowałem żeby sobie zrobił takie zestawienie jak w praktyce go będzie używać i czy jak bajer z przenoszoniem go w kąta w kąt, pieprzenie się z podstawkami chłodzącymi, bo będzie się przegrzewać i nie ma na to bata itp. to sobie jednak odpuścił.


Przy graniu po prostu kończysz z kompem z małym ekranem za większą cenę który całkiem sporo miejsca i tak będzie zajmować, bo do grania normalna klawiatura i myszka to zupełnie inny komfort. Technicznie rzecz biorąc niby da się bez klawiatury ale z doświadczenia mówię ale ciężko się komfortowo usadzić przy dłużej sesji.


Laptop to jest opcja kiedy stacjonarka w ogóle nie wchodzi w grę z tych czy innych powodów IMHO.

@Abcdef90 laptopy nadają się do grania, ale 3050 to trochę paździerz. Jak jesteś gotów dołożyć kilka stów i laptop ma być w dużej mierze do gier, a nie np. do stawiania maszyn wirtualnych albo trzymania 2137 otwartych zakładek w Chrome, to lepiej dołóż do lepszej karty graficznej.

Nie kazdy potrzebuje niewiadomoczego.

Niektorym wystarcza ogladanie filmow, obsluga aplikacji biurowych i mozliwosc pogrania w najnowsze gry.

Nie kazdy potrzebuje grac na najwyzszych detalach cale dnie.

@slawek-borowy

Oczywiscie, ze sie nadaja.

Owszem, w tej cenie bedzie lepsza stacjonarka, ale mobilnosc i mozliwosc grania w kazdym miejscu, nie tylko w swojej piwnicy to jest j⁎⁎⁎ny gamechanger.

Zaloguj się aby komentować