Dlaczego weterani wojny na Ukrainie sieją postrach w rosyjskim społeczeństwie [PODCAST]

Z frontu do domu wróciło jak na razie niezbyt dużo Rosjan, mniej-więcej 140 tysięcy. Weterani oczywiście "nie próżnują" w cywilu i na swoim koncie mają już ponad 1000 ofiar - zamordowanych, jak i ciężko okaleczonych rosyjskich obywateli. Licząc statystycznie, dokonują pięciokrotnie więcej morderstw i ciężkich uszczerbków na zdrowiu w porównaniu do średniej statystycznej dotyczącej rosyjskich mężczyzn...


...a biorąc pod uwagę, że na froncie jest jeszcze do 800 000 rosyjskich żołnierzy - tak kontraktowców, skazańców, jak i "ochotników" którzy wyjechali prosto z aresztu, Rosjanie zwyczajnie boją się demobilizacji. W pierwszej części podcast opowie na kilku przykładach co wyprawiają rosyjscy weterani, i jakie wyroki dostają.


W drugiej części natomiast posłuchamy jak rosyjscy weterani otrzymują śmieszne wyroki za lżejsze przewinienia, i o wiele łagodniejsze wyroki za ciężkie. Przy czym w gruncie rzeczy nie spędzają ani dnia na froncie, ponieważ nic nie stoi na przeszkodzie po raz kolejny podpisać kontrakt i udać się prosto z aresztu do "obszaru specoperacji, zmyć winę krwią". Co oczywiście wprowadza zwykłych Rosjan w panikę, bo jest przecież szansa, że ci gieroje wrócą do domu, nieprawdaż?


#rosja #wojna #ukraina #andromeda

YouTube

Komentarze (8)

@Andromeda powtórka z rozrywki po Afganistanie.

Tylko teraz będzie ich dużo dużo więcej.

No i nie rozproszą się po całym związku sowieckim jak wtedy.

Jest to swoją drogą dość znamienne - ruskie władze nie mają żadnego interesu w tym, by ich sołdaty tę wojnę przeżyły. Więc ani w tym ani w kolejnym roku szturmy mięsne się nie skończą

Wielu ekspertów to mówi, że Rosja po Ukrainie zacznie kolejny ograniczony konfikt, żeby psy wojny miały zajęcie i gwałciły oraz mordowały za granicą a nie wewnątrz federacji rosyjskiej

@szatkus-1 no właśnie Armenia i Azerbejdżan trochę wyszły spod buta, co się w Moskwie nie podoba.


Dodatkowo w przedziale 10 lat czeka nas jeszcze akcja Białoruś. Dużo wydarzy się, jak Baćka umrze albo będzie niezdolny do pelnienia rządów. Jeśli Moskwa będzie chciała wchłonąć Białoruś do Federacji Rosyjskiej, a społeczeństwo wspierane przez Polskę i Europę będzie chciało wolnych wyborów i zachowania niepodległości to dobrze wiemy, że może dojść do pacyfikacji.

Zaloguj się aby komentować