Komentarze (6)
@voy.Wu ja sobie latalem na pieszych podmiejskich wycieczkach z dziewczyna i psem, to jak by paly przyjechaly, to bym mial "obserwatora" krecacego sie w poblizu, ktory by poswiadczyl, ze patrzyl, ale zdazalo mi sie latac tez zupelnie samemu, nie wiem co zrobienie nstsa zmienia w orientowaniu sie w otoczeniu bez obserwatora, dla mnie kluczowe to nie dac sie zlapac
Zaloguj się aby komentować
