Dlaczego 2500-letnia filozofia chińska wciąż inspiruje współczesny świat?

W erze szybkich przemian technologicznych i globalnych wyzwań, starożytna mądrość konfucjańska zyskuje nowe znaczenie. XI Forum Nishan w prowincji Shandong, miejscu urodzenia Konfucjusza, stało się areną fascynującej debaty o aktualności filozofii sprzed dwóch i pół tysiąclecia.


Czy starożytne nauki Konfucjusza mogą oferować rozwiązania dla problemów XXI wieku? To pytanie stanowiło centralny punkt tegorocznego Forum Nishan, które odbyło się w Qufu, w prowincji Shandong – ekonomicznym gigancie Chin z produktem krajowym brutto wynoszącym 9,86 biliona juanów (około 1,37 biliona dolarów amerykańskich) w 2024 roku.

Prowincja Shandong, będąca trzecią największą gospodarką w Chinach po Guangdong i Jiangsu, wraz z dwoma pozostałymi prowincjami przewyższa PKB trzeciej największej gospodarki świata. To symboliczne, że właśnie w tym miejscu, kolebce konfucjańskiej tradycji, toczy się debata o przyszłości starożytnej filozofii w nowoczesnym świecie.


W tegorocznym forum wzięli udział dwaj wybitni myśliciele reprezentujący różne perspektywy na konfucjańską spuściznę. James Hankins, profesor historii na Uniwersytecie Harvarda, oraz Lingdong Kong, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Shandong i potomek Konfucjusza w 76. pokoleniu, podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat znaczenia starożytnej filozofii w dzisiejszych czasach. [...]


#filozofia #chiny #starozytnosc #wspolczesnosc

Chiny24.com

Komentarze (1)

Chiny o tym bardzo dobrze o tym wiedzą i od dawna trzymają kurs odrzucający obcą kulturę jednocześnie kultywując swoją własną. Problem w tym że nie w pełni to działa i brakuje w tym jeszcze czegoś aby w pełni dobrze to działało.

Europa też coś tam próbuje działać, ale idzie nam kiepsko i kulawo.

Dzisiejsze usa jest idealnym przykładem do czego prowadzi porzucenie tradycji. Degeneracja społeczeństwa, wzrost liczby chorób psychicznych i duży odsetek uzależnionych od narkotyków. Fakt, tradycja jeszcze jest ona tam kultywowana, ale jest bardzo rozmyta.


Już samo to że często terapie odwołują się do tradycji wschodu już o czymś mówi.

Zaloguj się aby komentować