Komentarze (12)

@Okrupnik To też pokazuje, że ciężej jest podjąć decyzję o wejściu do wojny w sytuacji, gdy ludzie tego nie chcą. Nawet w autorytaryźmie/totalitaryźmie. A, że w Rosji ludzie są słabsi, mniej skorzy do buntów i bardziej popierają wojnę to ona trwa. Dlatego gadanie, że Rosjanie nie mają krwi na rękach tylko ludzie na kremlu jest przesadą.

@0jciecPijo kacapy są przede wszystkim zmanipulowani, w wielu rejonach jest tylko telewizja. W takich krajach jak Gruzja czy Kazachstan to co innego jest. Gruzja ma chęci do EU a Kazachstan wybudować linie EU-Chiny

@Okrupnik Jeśli ktoś zmanipuluje kogoś aby mnie uderzył to nijak nie wpłynie to na moją obronę. Tak samo nic nie usprawiedliwa Rosjan. Informacja, że są stale zniewoleni i nie zasmakowali jej nigdy to tylko ciekawostka która pozwala wierzyć, że te zwierzęta można próbować eksperymentalnie oswoić. Skoro udało się wykrzewić nacjonalizm niemiecki i japoński to tym bardziej daje to nadzieję, że rosyjski też się da. Szczególnie, że zawiera on mnóstwo niespójności, które można sprawnie uwypuklić co powinno wśród młodych spowodować errora.

@Okrupnik no tak, ale czy to nie trochę mało obiektywny przykład? Zawsze mi się wydawało, że tak jak chcą się kartoflanego baćki pozbyć, to to balansowanie między UE a FR jest dla nich ok.

@sireplama Samo pozbycie się Baćki nie jest rozwiązaniem gdy masz przez 30 lat budowany system. Tam biznes trzeba byłoby przekonać, że z zachodem zarobi więcej niż z Rosją. Oni już będą wiedzieli jak to wdrożyć w życie. Minusem jest fakt, że trzeba do tego dogadywać się z istniejącymi już oligarchami. Ale jak chodzi o moje zdanie to warto. Fajnie byłoby mieć potencjalnie przyjazny kraj za wschodnią granicą żeby czuć się na niej jak na granicy z DE/CZ/SK, czyli jak u siebie.

Zaloguj się aby komentować