Komentarze (6)

@deafone znam to tylko z opowieści, ale chyba polegało na tym, że typ stawał przed kamerą, wyciągał ręce, zamykał oczy i coś tam mruczał pod nosem i niby wtedy leczył. Podobno ludzie ustawiali wtedy przed ekranami butelki w nadziei, że nabiorą magicznych mocy.

Aaaa, pamiętam. Muzyczka w tle była nieprzeciętna. Było też stawianie szklanki wody na telewizorze którą Kaszpirowski zdalnie ładował energią. Teraz to już by nie przeszło bo szklanka bu spadała.

Zaloguj się aby komentować