Diuna czy terraformacja marsa?
#kiciochpyta #pytanie #gryplanszowe
Diuna czy terraformacja marsa?
#kiciochpyta #pytanie #gryplanszowe
Terraformacja to taki pasjans bez interakcji. Do gry z dziećmi i ciocią. Diun jest kilka i wszystkie są ponoć ok. Planeta intryg i konfliktów to bardzo skomplikowana strategia polityczna. Wersja klasyczna nawet bardziej niż remake z grafikami z filmu. Jak coś innego, to polecam Bestię, jakoś przed chwilą miała premierę. Albo Root, bo to moim zdaniem małe strategiczne arcydzieło.
@Dapred tak jak pisał @nielizlyzki Terraformacja to pasjans bez interakcji. W Diunę: imperium nie grałem więc się nie wypowiem, ale jeśli chodzi o Sumę (tę klasyczną i wersje z odświeżoną szatą graficzną sprzed kilku lat) to polecam: masa zasad i zależności między frakcjami, poziom interakcji między graczami lvl over 9000, to gra która niszczy związki i przyjaźnie lepiej niż Gra o Tron
@Dapred terraformacja to straszny suchar. Ja osobiście się nudziłem przy każdej rozgrywce, zero interakcji z współgrającymi, każdy gra gierkę solo. Diunę dużo osób chwali, sam nie grałem, ale z tego co słyszałem najlepiej grać na +3 graczy. Jak szukasz w Empiku to masz promocje na "Abyss" (85zł) + "Konspiracja: Uniwersum Abyss"(19,99zł).
Zaloguj się aby komentować