#diriposta w #nasonety


Syrena


Zostawiłeś mnie tu samą, o Boże,

na skale mchem oszronionej

by wołać przez Ciebie straconych

Co chcą ze mną dzielić swe łoże


Bezbożnik on, czy rozgrzeszony,

Nakazem twym pieśni złe tworzę

Za winę swą dumę znów korzę

By obmyć krwią ręce splamione


Mamię ich nocą bez snów

Okrzykiem, westchnieniem bez słów

Już widzę, jak schodzą po cumie


Za wszystkie niewinne dzieci

Ta dusza do nieba nie wzleci

Potępiona w wiecznej zadumie


#poezja #tworczoscwlasna

Wrzoo userbar

Komentarze (4)

Zaloguj się aby komentować