Dawno nie było update'u. Generalnie jest mały postęp, jestem w stanie przepłynąć 3/4 długości na brzuchu, pod koniec to już mi brakuje i sił i powietrza. Nie wiem jak ludzie są w stanie tyle przepłynąć i się nie zmachać.
Byłem dziś z koleżanką, która jest ratowniczką i uczy pływać i gadała z ratownikiem to ponoć tam już jestem na basenie znany i beka leci bo od kilku miesięcy ciągle to samo katuję i progressu większego brak xD. Sugerował, żeby zmienić trenerkę na kogoś innego ale w sumie co trenerka winna. No a najlepsze, że gość sugerował żebym kończył 3 min wcześniej bo on by chciał szybciej wyjść (to ponoć common thing wśród ratowników) ale dałem mu do zrozumienia, że mam to w d⁎⁎ie bo zapłaciłem do 22:00.
W każdym razie wyjebane, od grudnia to i tak jestem zadowolony bo z wyjścia na wyjście widzę progress nawet jeżeli to jest po prostu jeden metr więcej przepłynięty.
#plywanie #plywajzsheppardem #plywajzhejto