Komentarze (9)

U mnie prawie zdech po przeprowadzce, a potem odzyl jak feniks i na⁎⁎⁎⁎ia teraz liscia za lisciem, az go chyba ubije specjalnie xD

@bartek555 u mnie też szedł liść za liściem, stare usychały, ale nic nie rósł na wysokość ani w wielkość liści, wkurzyłam się i dowaliłam od serca pałeczek nawozowych.

Zaloguj się aby komentować