Czytając wysrywy wycuckowego użytkownika BlackPillRaw (który notabene wypiął się na swoich kolegów, a jego wpisy nie mają nic wspólnego blackpillem), mam przed oczami Mary Sue, czyli zjawisko kreowania postaci pędzlaka, który nie ma wad. Postaci de facto tworzonej w oparciu o swoją osobę, jednak mocno wyidealizowaną, której wszystko się udaje. Rzeczywistość jest jednak inna #blackpill #oswiadczenie #jebacwykop