Czy to smutne, że na seansie "Wartość sentymentalna" tylko ja jedna na sali w kinie śmiałam się gdy główny bohater daje swojemu 9-letnimu wnukowi w prezencie DVD z Nieodwracalne i Pianistką?


Naprawdę ludzie nie znają tych tytułów, choćby z opisów w necie?


#przemyslenia #filmy #kino

Komentarze (5)

Zawiodę cię — do tej pory nie kojarzyłem tych tytułów. Chociaż na moje usprawiedliwienie powiem, że ‘Pianistkę’ kiedyś oglądałem, ale zupełnie o tym zapomniałem.

@Prytozord Wiesz, ja rozumiem, że nie każdy jest jakimś kinomanem czy coś, ale spodziewałam się, że na seansie filmu Triera siedzi uświadomiona publika, ale chyba się myliłam - lud poszedł do studyjniaka po prostu na film nominowany do Oscara.

@sawa12721 to nie są filmy dla każdego, więc nie ma co się smucić z drugiej strony - to raczej moja wina, chyba rozpieściły mnie seanse festiwalowe, gdzie widzowie wychwytują każdy smaczek

Zaloguj się aby komentować