Czy akumulator sodowy lepiej trzyma napięcie i wgl ładunek na mrozie? Ma istotną przewagę nad ołowiakiem?

#samochody

Żadnych pierdów z generatora pytam czy ktoś z was używa w swoim aucie i widzi zalety.

Komentarze (6)

@Fox A powstały już w ogóle jakieś ogólnodostępne akumulatory tego typu, które odpalą coś większego niż motocykl?

No i fajnie jakby cena akumulatora nie była wystarczająca do kupienia ołowiowego + zestawu fotowoltaiki do trzymania go zawsze na 100%, a tak to wyglądało jak ostatnio zerkałem na temat


Co do samej odporności na mróz to jest ona świetna głównie w porównaniu z litowymi. Ołowiaki same w sobie radzą sobie w tych warunkach nieźle.

@Fox Oj radzą. Nie jest to już z takim zapasem jak latem, ale chyba każdy samochód ma w zestawieniu części ujęty akumulator, który przy odrobinie zadbania spokojnie będzie działać w zimie.


Sprawdzałeś co masz podane w serwisówce i co masz zamontowane? Jeśli nie jest to kwestia użytku (tj. za mało jazdy aby doładować po odpaleniu) to na 90% masz za małą pojemność i po zimowej stracie rzeczywiście nie daje rady. Ewentualnie jakiś problem mechaniczny (np. olej który już wyjechał poza swój projektowy zakres temperatur).

@Fox Mój dziesięcioletni jeszcze odpala przy -8*C i odpalaniu auta raz na tydzień.

Masz problem z jakością/sprawnością aku lub innymi usterkami w aucie.

@Marchew założyłem kubraczek na aku i jak na razie po dobie na mrozie dziś normalnie bejca odpaliła. Przedwczoraj ze 2h latałem.

@Fox Wątpię aby kubraczek coś dał po całej dobie. Ale 2 godziny jazdy dały na pewno - akumulator był na 100% więc i z utratą pojemności od zimna spokojnie dał radę odpalić

Zaloguj się aby komentować