
Czeska armia nie jest przygotowana do długotrwałego konfliktu zbrojnego. Nie realizuje 70 proc. celów uzgodnionych z NATO, a zapasy niektórych materiałów wojskowych wystarczyłyby zaledwie na kilka dni walk. Tak wynika z dokumentu Ministerstwa Obrony, który ma trafić pod obrady rządu Andreja Babiša.
Alarmujące informacje znalazły się w nowej „Koncepcji rozwoju Armii Republiki Czeskiej do 2040 roku”, do której dotarły czeskie media. Dokument opisuje stan sił zbrojnych i wskazuje na poważne opóźnienia w modernizacji, niedobory personelu oraz uzbrojenia. Jak ustalił portal iROZHLAS, Czechy nie realizują 70 proc. ze 114 celów dotyczących zdolności wojskowych, uzgodnionych z NATO w 2025 roku. W przypadku najbardziej kosztownych przedsięwzięć opóźnienia wynoszą od pięciu do dziesięciu lat. [...]
#wiadomosciswiat #czechy #obronność #politykazagraniczna #newsmax