Cześć wszystkim!

Chciałbym przedstawić galerię końcową mojego najnowszego projektu - śmigłowca Mi-2 od Hobby Boss. Zmagania z tym modelem można było śledzić na hejto pod tagiem #modelarskarzeznia

Największą bolączką tego modelu okazała się przednia szyba, co jest efektem zniszczenia fabrycznego oszklenia. Na żywo nie rzuca się to tak bardzo w oczy, ale tryb makro bezlitośnie ujawnia wszelkie niedociągnięcia.

Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim za kibicowanie. Wasze wsparcie było nieocenione!


#modelarstwo #hobby #chwalesie

d48b70fc-3b55-4115-9309-94332545db01
3ab18530-495a-4b05-8b57-f084d9ed956a
218c9f3e-98d7-48d1-907b-249e683c93b4
803c0f20-dd6c-4d20-a494-9a6eefbd002a
c478ce94-cc2d-413e-9684-f3858a790ae7

Komentarze (8)

Model Mi-2 to pierwszy, jaki dostałem w życiu 😉 mój był taki prosty, bez klejenia, ale i tak go uwielbiałem. Niestety przez to też nie dotrwał do dziś - dało się nim bawić, z czego też chętnie korzystałem 😁

@Aksal89 bardzo ciekawe, nie kojarzę modelu Mi-2 bez klejenia.


To prawda na dzieciaka modele bardzo często pełniły funkcje zabawek

To mógł być jakiś 1994, może 1995 rok. Więc za cholerę firmy sobie nie przypomnę, ale na 100% nie był klejony, bo pamiętam, że zarówno koła, jak i śmigła (czy tam rotory, nie znam się na terminologii) były ruchome. No i pamiętam, że w moim wypadał element z tymi dwoma okrągłymi wlotami powietrza (?) nad kabiną, więc też pewny jestem, że to był Mi-2 😁

Zaloguj się aby komentować