Cześć

Nie znam się to się wypo... zapytam.

Osobom śledzącym temat znana jest niechęć pewnej części sceny politycznej do SAFE.

Tak sobie dziś pomyślałem. Dotychczasowe zakupy w Korei czy w USA zapewne były rozliczane w dolarach. Czy te z programu SAFE będą rozliczane w Euro?

Może tu tkwi pies pogrzebany?

Wołam #ekonomia bo ktoś może wie lepiej niż ja. #polityka też nie zaszkodzi.

Komentarze (16)

Problemem jest to, ze PIS jest usluzny wobec USA, a cala prawica wchodzi w narracje, ze beneficjentem SAFE beda Niemcy, co prawda nie jest.

@100mph Tak znam tą retorykę. Choć uważam ją jako narrację dla pospólstwa. Zastanawiam się czy aspekt walutowy może być tym faktycznie istotnym.

@tschecov inflacja euro, dolara i wona jest bardzo zblizona i bliska 2% :) jesli czegos sie czepiac to tego, ze kupuje sie sprzet w walucie sprzedawcy czyli w wonie bo mozna sie zdziwic jesli rzad koreanski postanowi manipulowac cena waluty

@maximilianan fakt. Niestety nie jesteśmy tak potężni ekonomicznie by światowy rynek walutowy zauważał w tak dużych przedsięwzięciach polskiego złotego.

ani to, ani to nie jest nasza walutą

@maximilianan Tak, ale utrzymanie silnej gospodarki w Niemczech jest bardziej w polskim interesie niż utrzymanie silnej gospodarki w USA, bo po prostu mamy dużo więcej powiązań handlowych z Niemcami (o czym Ty na 100% wiesz lepiej ode mnie).

@maximilianan zastanawiam się czy fakt, że USA tak zależy nad tym by wszystko było na świecie rozliczane w dolarach, a zarazem fakt, że polityce PIS tak bardzo lubią w/w państwo nie jest istotą sprawy. Tak jak pisze @LondoMollari

@tschecov te 200mld zl z safe to jest obecny roczny budzet mon. Imo nalezaloby sie zastanowic, czy jest sens sie zadluzac na tyle lat, dla rocznego budzetu sil zbrojnych, biorac pod uwage, ze nie mamy procedur, strategii, doswiadczenia i umiejetnosci. Te pieniadze moga zostac wywalone w bloto

Pozyczka jest w EUR i kierowana to przemysłu obronnego głównie Europy Środkowo-Wchodniej.

Niechęć jest z ich strony bo tylko to co z Ameryki uważają za te dobre + podliżą się Trumpowi - a przemysł ma wylane i traktuje nas jako zwykłego klienta.


Na ten moment jest to najlepsza pożyczka na obronność i wojskowość - 3% płatne dopiero za 10 lat. Np. kredyt w Korei jest na 6%.

Do tego inwestując w nasz przemysł, technologie optoelektroniczną, wyrzutnie, OPL, zmech (i wiele innych ponad 100 polskich powykonawców w przypadku np. BWP Borsuk) tworzymy potencjalną konkurencje i nasza oferta może interesować siły zbrojne z innych krajów - dzięki takiej sprzedaży możemy też zarobić na kredyt.

Myślę, że o to głównie jest walka - że te pieniądze zostaną w EU i firmach europejskich a nie będą drenowane w USA - i o to walczy PL prawica patrząc po jej zachowaniu.

@inty tak jak napisalem wyzej - to jest pozyczka w wysokosci jednorocznego budzetu polskich sil zbrojnych. W polski przemysl obronny mozemy i powinnismy inwestowac i bez niej. I tak jaj piszesz, sprzedajac nasze autorskie systemy moglibysmy i powinnismy zarabiac na dalszy rozwoj. W momencie kiedy na przemysle zbrojnym nie zarabiamy to de facto sa to pieniadze martwe, zeby nie napisac utopione (moze wojna bedzie, moze nie) a my naszymi pieniedzmi wspieramy bezposrednio bezpieczenstwo innych krajow (pech, ze to my sasiadujemy z Rosja). Czy da sie trend (zebysmy to my zarabiali na wojskowosci a nie tylko kase wydawali) obrocic na tyle szybko? Nie wiem, ale dzialac nalezy juz teraz

To tylko polityka. Trump drapie PiS za uszkiem, a piesek musi sobie zasłużyć. Kredyt w dolarach mógłby być atrakcyjniejszy tylko wtedy, gdybyśmy liczyli, że Stany się wywalą. Tylko to już byłby kryzys globalny i pewnie dostalibyśmy sami rykoszetem.

Zaloguj się aby komentować