Cześć!

Mam małe #pytanie do zacnego grona elektryków na hejto, w związku z poszerzaniem horyzontu wiedzy mej różowej. Tak się składa, że dostała w #pracabaza propozycję awansu na stanowisko związane z instalacjami PV. Jako, że montaż instalacji powinny odbierać osoby uprawnione, a firma takich speców nie posiada, to zaproponowano jej opłacenie uprawnień Sepowskich D+E+pomiary na FV dla niskich i średnich napięć (podobno średnie są tylko z uwagi na to, że jak jest dużo paneli to mogą wytworzyć moc, która sięga już średnich - nie znam się za bardzo ). Dodatkowo benefity finansowe.


Czy poleci mi ktoś jakąś literaturę dostępną w sieci (do kupienia, chomik, pdf, cokolwiek) lub stacjonarnie w księgarniach, która "łopatologicznie" wprowadza ludzi w świat ogólnie pojętej elektryki? Oboje jesteśmy w tej dziedzinie zieloni, ale jest chęć edukacji, więc poszukuję dobrych źródeł wiedzy. Myślałem nad jakimiś książkami dla techników na początku, ale może ktoś ma spis pozycji "obowiązkowych" dla początkujących? Pewnie będzie się trzeba nauczyć jak czytać schematy, jak działają zabezpieczenia, czym jest ta magiczna różnicówka i kiedy się ją stosuje itd.


Może nasz nadworny specjalista z tej dziedziny chciałby coś polecić młodym (haha, żart... to portal dla starych ludzi...), głodnym wiedzy przyszłych amatorów elektryki? @myoniwy


#praca #pracabaza #elektryka #konstruktorelektrykamator

Komentarze (18)

@Fen moze sie czepiam ale to chyba pokazuje jaki jest poziom tego typu uslug, jak robote bedzie odbierac dziewczyna, ktora do tej pory z elektryki to wie tyle, ktorym wlacznikiem zapala sie swiatlo ¯\_(ツ)_/¯

@Pirazy W każdej branży tak to wygląda.

Zrobić SEPy dozór i można papiery popisywać a jak coś będzie nie tak to wina technika ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Pirazy Raczej nie masz racji, tam aktualnie jest firma zewnętrzna, która ogarnia temat bardzo dobrze jako podwykonawca. Jest pomysł, żeby stworzyć zespół w firmie macierzystej, bez podwykonawców i to jest faktyczna próba ogarnięcia nowego zespołu kompetentnego do tego zadania. Różowa jest po budownictwie, więc takie "którym włącznikiem zapala światło" to jest bardzo duże uproszczenie...

@WiecNo Znam taki przypadek monterów fotowoltaiki po kursie. Wczesniej byli jakimis budowlancami. Co zrobili? Wpieli instalacje PV przed licznik. W efekcie prosument produkowal energie do sieci, ktora pozniej kupowal w cenie rynkowej. Gosc zglosil reklamacje po 2 latach gdy zaczal analizowac faktury za prund. Efekt? Nielegalne przylacze do sieci skutkujace kara liczona wedlug ryczaltu, brak zwrotu za energie wyprodukowana i skonsumowana. W sumie do zaplaty kilkadziesiat tys zlotych i brak korzysci z posiadania PV. Nie wiem czy wywalczyl cos od instalatorow :) Takze @Fen powodzenia zycze xD BTW. Prosze pamietaj @Fen, ze za takim podpisaniem nawet glupich pomiarow idzie pewna odpowiedzialnosc, ktora w skrajnych przypadkach moze skonczyc sie za kratkami bo Prokurator nie pyta sie czy te swiadectwo kwalifikacyjne bylo w chipsach czy na kursie z wiadomym wynikiem egzaminu.

@100mph nie jest z nami tak zle. Jak wspomniałem, oboje jesteśmy po budownictwie i robimy uprawnienia konstrukcyjne, ja w zakresie projektowanie i nadzór, różowa idzie tylko w nadzór. Wiec nie jest to propozycja "z łapanki" dla losowej osoby na jakieś stanowisko, aby tylko "podpis" sie zgadzał. Wiemy, a zwłaszcza ja jako konstruktor, jakie to niesie za sobą konsekwencje i odpowiedzialność... aczkolwiek dziękuję ze o tym wspomniałeś, bo duzo ludzi o tym nie wie.

Dlatego do tematu chcemy podejść na poważnie, co chyba zbyt słabo zaznaczyłem w poście. Wyszło trochę "ty to się nie znasz, to nie zabieraj sie za to". Nie fajnie, ze są tutaj ludzie, którzy podcinaja skrzydła...

@100mph BTW ja znam przypadki duzo bardziej hardcorowe, jak napięcie na uziemieniu w gniazdku lub brak izolacji na przewodach po podgrzewaczach przepływowych w starym budownictwie. Kto sie zajmuje budowlanką, ten sie w cyrku nie śmieje 😆

@Fen Znam przypadek zgonu dziecka bo w gniazdku byl zle zmostkowany przewod do bolca. Rodzina mieszkala w mieszkaniu kilka tygodni. Ojciec dostal wyrok odsiadki bo z zawodu byl elektrykiem i do ubezpieczenia w ciemno podpisal sobie pomiary instalacji elektrycznej. Cieszy mnie, ze macie swiadomosc. Zapisz zone na prawdziwy kurs, np. w SEP, a nie w firmach krzakach.

@WiecNo Oj różnie bywa. Uprawnienia wśród inżynierów lecą coraz częściej. Jeszcze parę lat temu nie słyszałem, a pewnie w ostatnich 3 latach słyszałem o 4 przypadkach odebrania uprawnień w tym jeden to mój znajomy na początku ubiegłego roku.

@100mph @100mph taki jest plan, podchodzimy do tematu na poważnie 😀

Edit: ale literaturą chcemy sie jeszcze podeprzeć, zeby gdzieś elementarna wiedzę zdobyć. Później pójdziemy pewnie w bardziej zaawansowane książki o tej tematyce.

@3majmipiwo jak lecą uprawnienia, to jeszcze pół biedy... ja leci wyrok, to wtedy jest gorzej. Najlepiej nie zabierać sie za robotę, której sie nie zna!

Literatura Mazurkiewicza, Wiatra. Na takim kursie powinni cos zaproponowac do poszerzenia wiedzy bo sa ksiazki typowo wprowadzajace do zawodu przy kursach na swiadectwa kwalifikacyjne.

@Fen nie polecę nic jeśli chodzi o ogólnie pojęta elektrykę, ale jeśli o ściśle fotowoltaike chodzi to Bogdan Szymański "Instalacje fotowoltaiczne"

Zaloguj się aby komentować