Cześć, mały alercik Jazeel Ghala pojawiła się na PH za 7 stówek. Róża według mnie bez oudu. Na magazynie 2 sztuki.
#perfumy
Cześć, mały alercik Jazeel Ghala pojawiła się na PH za 7 stówek. Róża według mnie bez oudu. Na magazynie 2 sztuki.
#perfumy
@Pirat200 za takie pieniądze to chyba najlepsze co można zdobyć w temacie oud-roza. Otwarcie animalno-oudowo-rozane: zwierz jest tutaj raczej efektem syntetyków które grają tu coś na wzór animalno pizmowego akordu chyba mającego miłować jakieś aspekty ambry, Oud to nie typowy barnyard, kwas czy jakiś fekal, jest to mroczny wręcz czarny poniegad gęsty ale i może pylisty(?) poniekąd leżakowany oudzik który nie przywodzi na myśl wogole tradycyjnych destylacji, róża to główną gwiazdą tego spektaklu, piękna i też mroczna choć skręcając jak to róża w damska stronę, jednak ja ten zapach uwielbiam i noszę go z ogromną przyjemnością pomimo poznania wielu rzemisliczych zapachów, które swoją drogą tak mi zmieniły percepcję że wiele kiedyś dla mnie znakomitych zapachów teraz stały się "takie se" a jednak Ghala pomimo tego syntetycznie zwierzęcego początku(dosłownie moment i znika) dalej jest wysoko w moim rankingu i to nie tylko różanych zapachów
@Grzesinek profil tego oudu jest stosunkowo specyficzny szczególnie w tym przedziale cenowym, bo nie pachnie obora czy serami czy Bóg wie czym. Za to pachnie bardziej jak mroczne, czyste, czarne lecz bez grama słodyczy kadzidło, bez konotacji kościelnych itp chodzi mi bardziej o charakter a nie zapach kadzidła samego w sobie. Dlatego też śmiem twierdzić że wiele osób nie odbiera tego oudu jako oudu bo przyzwyczajenie jesteśmy/byliśmy do tych tradycyjnych, mocno sfermentowanych destylacji. Ale mogę się mylić i po prostu u każdego na skórze gra inaczej
Zaloguj się aby komentować