Cześć i czołem!
Dawno mnie nie było pod tagiem #patovet, chyba to kwestia braku natchnienia i czasu na dłuższy wpis, może to wiosenne przesilenie? Sama nie wiem.

W każdym razie dziś o pomorze rzekomym drobiu (Newcastle disease, ND), chorobie wywoływanej przez wirus z rodziny Paramyxoviridae, rodzaje: Morbilivirus, Respirovirus, Henipavirus, Rubulavirus, Avulavirus (typowy przedstawiciel to wirus choroby Newcastle NDV lub APMV-1 oraz inne paramyksowirusy ptaków).

Dlaczego jest to pomór „rzekomy”? Nie oznacza to, że jest to choroba-widmo, w której istnienie należy wątpić. Kiedy w 1878 roku po raz pierwszy opisano pomór drobiu (czyli dzisiejszą grypę ptaków), nie wiadomo jeszcze było o istnieniu choroby Newcastle. Dopiero wiele lat później, gdy etiologia pomoru drobiu została ustalona (wirus grypy), a jednocześnie stwierdzono chorobę o niemal identycznych objawach (a wywoływaną przez inny rodzaj wirusa) zdecydowano na dodatnie przedrostka „rzekomy” – właśnie po to, by podkreślić, że sama jednostka chorobowa jest bardzo podobna do tej znanej już wcześniej.


Objawy dotyczą układu pokarmowego, oddechowego i nerwowego, należą do nich zapalenie spojówek, gałki ocznej, obrzęk powiek, możliwe objawy grypopodobne, osowienie, duszność, obrzęk głowy, biegunka, spadek nieśności (jaja pozbawione pigmentu lub skorup), wysoka śmiertelność.
Wrażliwe gatunki ptaków (opisano ponad 250 wrażliwych), w tym: kury, indyki, bażanty, kuropatwy, przepiórki, gołębie, kaczki, gęsi (drób wodny często nie wykazuje objawów zakażenia, jest nosicielem i siewcą wirusa przez 3-4 tygodnie), ptaki ozdobne (papugowate mogą być długotrwałymi nosicielami wirusa), ptaki dzikie wolno żyjące (wróblowate mimo zakażenia nie wykazują objawów chorobowych).


Sposób rozprzestrzeniania zakażenia z ptaka na ptaka zależy od tego w jakich narządach wirus się namnaża: ptaki wykazujące objawy chorobowe ze strony układu oddechowego wydalają wirusy z wydzielinami dróg oddechowych, wirusy, których replikacja ogranicza się do jelit mogą się rozprzestrzeniać po spożyciu przez ptaki odchodów zawierających wirus albo z zanieczyszczonym pokarmem lub wodą, lub drogą inhalacyjną, wirusy przekazywane drogą oddechową rozprzestrzeniają się w szybkim tempie w skupisku ptaków znajdujących się w bliskim kontakcie, ptaki dzikie oraz inne zwierzęta mogą być mechanicznymi wektorami przenoszącymi cząsteczki wirusa.

Warto pamiętać o tym, że pomór rzekomy jest zoonozą. Zakażenia ludzi wirusem rzekomego pomoru drobiu (NDV) są możliwe, choć w świecie medycznym traktuje się je raczej jako ciekawostkę epidemiologiczną niż realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. To typowa zoonoza zawodowa, gdyż chorują głównie osoby mające bezpośredni kontakt z chorym ptactwem. Dlatego zachorowanie zwykłego Kowalskiego jest w zasadzie bliskie zeru. Nawet gdy do niego dojdzie, objawy to głównie zapalenie spojówek (conjunctivitis), rzadziej objawy grypopodobne.

W 2025 roku w Polsce stwierdzono 86 ognisk choroby. Zgodnie z danymi (stan na 1.04.2026) aktualnie w Polsce mamy 30 ognisk choroby (łączna liczba drobiu w ogniskach to 2 444 159).

Choroba podlega obowiązkowi zwalczania z urzędu.

#ciekawostki #zwierzaczki #weterynaria #ptaki #nauka

99f62b85-f1c3-4945-9a8d-ad673e71213f

Komentarze (4)

@bojowonastawionaowca generalnie zapobieganie polega na bioasekuracji, wstrzymaniu transmisji zakażeń pomiędzy ptakami i na wzmacnianiu odporności podatnych gatunków drobiu (szczepienia). Gdy ognisko już wybuchnie (jest to choroba zwalczana z urzędu) całe pogłowie drobiu jest wybijane, utylizowane są jaja i potencjalnie zakażone produkty i materiały, a następnie przeprowadzana jest dezynfekcja i oczyszczanie.

@bojowonastawionaowca przez wiele lat Polska była uznawana za kraj wolny od występowania rzekomego pomoru, później mieliśmy nawrót w 2006, potem znów parę lat spokoju, a szczególne nasilenie jest od 2023, wszystko zależy od skali, jeśli choroba wybucha na fermie wielkotowarowej, to niestety liczy się ptaki w milionach ;/

Zaloguj się aby komentować