@BND Hej!
Ensar Oud - Cambodi Caramel. Sam nie wierzyłem, że nie musi być słodko. I nie jest. Zapach nieskomplikowany. W otwarciu czuję głównie nutę prażonych orzechów laskowych - troszkę, jak w Tobacco Noir od Jinkoh, Decembrie 89 od Adi Ale Van, czy Baruti Perverso - jednak bardziej subtelna i wyważona, niż w tych trzech. Jest delikatna, otoczona karmelową skorupką.. Trochę przypomina zapachem tytoń z liściem pandanu. W sumie fajnie robi się , kiedy to cholerstwo - choć dość miłe - trochę spuszcza z tonu i daje dojść do głosu innym. Oczywiście piękny oud, który to wszystko niesie. Całość spójna, drzewno-karmelowo-orzechowa, lekko przydymiona. Spoko.