Czekam na GTA VI i Pan Bóg mnie kocha. #gry #gownowpis
Komentarze (11)
@Klamra ok sorki poprawione
@Klamra Where okrenty podwodne?
@Alex_Rener też czekam bo jednak co rockstar odwali to zawsze ciekawi. Szczerze to cieszyła by mnie fabuła w stylu IV albo RDR no ale raczej to nie przejdzie
@zjadacz_cebuli ja wierzę, że nie zawiodą. Myślę, że będzie dużo realizmu z Rdr2. Przynajmniej przecieki tak mówią i zwiastun daje dużo do przemyślenia.
@zjadacz_cebuli też ma być ograniczona broń w bagażniku będziemy wozić nie będzie broni w nielimitowanej ilości spod kołnierza. Cena gry około 500 lub przeszło może kosztować też daje podstawy do dużych oczekiwań.
@Alex_Rener po tym jak zobaczyłem ostatnio cenę fify to wcale te 5 stów mnie nie dziwi xD nie wiem czy kupię na premierę ale raczej w okolicach, może se nawet wolne wezmę, z broniami to bardzo dobra opcja, w rdr mi to pasowało
@zjadacz_cebuli mi też to nie przeszkadzało
Ja bym chciał, zeby nieco w stronę RDR2 poszlo to nowe GTA z tempem prowadzenia historii i realizmem.
@kopytakonia ja też
Ciocia raz miała pukanie w szafkę i okno w zeszłym roku w środę popielcową jak nas nie było a ja z rodzicami 28 stycznia 2024 jak sąsiad zmarł, było pukanie w drzwi, byliśmy na korytarzu po 4 sekundach byliśmy przy drzwiach nikogo nie było sprawdziliśmy całą klatkę sąsiadów mamy w porządku a kawałów nie robią u nas. Małe miasto. Takie 3 puknięcia. Dudnięcia bardziej: buw buw buw. W czasie jak sąsiad z klatki kolega mamy i taty zmarł, a cioci w ten dzień sąsiadka zmarła, z którą się lubili. To było nietypowe dla nas. Na pewno nie przesłyszało się nam. Ale już staram się zapomnieć o tym. Nikt inny raczej. Bo po pierwsze nikt nie wejdzie z klatki do środka bez kodu ani bez zadzwonienia na domofon po drugie od 20 lat jak pamiętam nikt nie robił żadnych kawałów ani nie nie wchodził do góry po trzecie żaden z sąsiadów nie przychodzi i nie odchodzi bez powodu u nas (10 rodzin - najmniejsza klatka, w sumie teraz 9 bo w jednym mieszkaniu nikt nie mieszka więc poza nami 8), po czwarte jeśli ktoś przychodzi z sąsiadów to zazwyczaj dzwoni na dzwonek i kolejna rzecz nikt nie odchodzi od drzwi jeśli już zadzwonił lub zapukał, sąsiadka dobrze nam znana co najczęściej przychodzi i jeśli ktoś to mogłaby to być tylko ona ale zawsze czeka aż podejdziemy, poza tym mieliśmy gości i nawet oni slyszeli pukanie więc przy drzwiach byłem dosłownie po niecałych 10 sekundach, sąsiadka była wtedy chora, akurat zmarł nasz sąsiad jak pisałem i myślałem, że coś się jeszcze stało albo czegoś potrzebuje ale poszedłem na dół, potem do góry i była cisza na klatce. Nie wiem co myśleć ale to musi być jakaś specyficzna forma, gdyby jedni dawali znaki, inni nie. Całą noc myślałem o tym. Później jak sobie przypomniałem to bardziej to zdawało się takie dudnienie przypominać buw buw buw.
Zaloguj się aby komentować