Czasem po pracy jestem tak zmęczony, że zaraz po kąpieli młodych, sam padam spać. Dziś, mimo iż musiałem sam się nimi opiekować, aż do teraz, to nie mogę zasnąć. Albo adaptacja do keto weszła albo emocje, że będę musiał sam ich wykąpać i ogarnąć, ciągle we mnie grają. #gownowpis

Komentarze (2)

@Taxidriver keto powiadasz. Byłem chwile w tym kościele, ale podziękowałem. Są zalety, ale minusów zdecydowanie za dużo. Cheat day wygląda jak gówno, bo i tak za wiele nie można. Pilnować trzeba każdego zasranego dnia. A minimalnie lepsze samopoczucie po tonach prób nie wybijania z ketozy kończą się tym, że śmierdzisz na co dzień zgnitymi jajkami xD


Keto jest spoko, bo lekko samopoczucie skacze, ale naprawdę lekko. Do budowy mięśni się nie nadaje, do sportu się nie nadaje, a do chudnięcia owszem - nadaje się. Tylko nadal zwykłe trzymanie michy jest mniej uporczywe na co dzień niż keto.


Nie dla mnie. A i pamiętaj tam, żeby sobie moczany sprawdzać. Za każdym ketosem chodzi powolutku podagra, bo to dieta moczanowa jak c⁎⁎j.

@onpanopticon przy moim trybie życia i pracy, keto w połączeniu z postem przerywanym, po prostu działają. Co do sportu, to i tak nie mam na niego czasu, a właśnie na keto wykręcałem najlepsze czasy biegając czy trenując boks. Każdy jest inny, dla każdego inna dieta jest skuteczna.

Zaloguj się aby komentować