Czasem los jednak potrafi wynagrodzic czlowiekowi ciezki dzien.

Wracalem z roboty, nieco podpity bo musialem odreagowac po ciezkim dniu.

Pomylilem klatki i skapnalem sie dopiero jak wszedlem na trzecie pietro, co nie bylo latwe.

Wyzywajac na wlasna glupote schodze a tu ktos wyrzucil na klatke calkiem ladny wieszak.

Co za cham niemyty, ze zamiast wyniesc kulturalnie a smietnik, to wystawia po prostu na korytarz.

Zabralem, skoro jemu niepotrzebny. Mnie sie przyda a jakby tam jakas mama z dzieckiem szla tp mogliby sie potknac i spasc ze schodow.

Nie dosc ze spelnilem dobry uczynek, to rozowa zadowolona i cisza w domu

#zalesie #patologiazmiasta #koszalin

46b15003-40dd-4d31-a3a6-1fcedec29e4c

Komentarze (10)

K⁎⁎wa na 5 minut wystawiłem wieszak na korytarz bo myłem podłogę, już jakiś @#%$^ zapierdolił, co za pier#$%#@ kraj!!!!!111

@maks_kow jakby co, to do niego są jeszcze taki wiszące półeczki z tkaniny, wystawię tam gdzie był wieszak, jakbyś znowu pomylił klatki po pijaku to bierz śmiało - życie pokazuje, że niektórzy mają gorzej niż ja i trzeba sobie pomagać

@maks_kow Pewnie był mu niepotrzebny, bo jeszcze wczoraj wisiało ogłoszenie na OLX, że taki sam jak ten "oddam bezpłatnie". Pewnie to ten sam gościu.

Zaloguj się aby komentować