@PrzegrywieNieOtwierajBuziNiepytany
Nie zgodzę się z
przekop mierzei wiślanej ma tyle samo sensu. co port lub stocznia w Tatrach
Przede wszystkim, to nie był pomysł PiS-u z tym przekopem, tylko lokalnych elbląskich działaczy PO, którzy mieli kontakty z białoruskim biznesem. Białorusini w latach 2010-2013 szukali taniego portu przeładunkowego (Kłajpeda z roku na rok była coraz droższa) i w tej sprawie odwiedzali Elbląg.
Spójrzmy na kalendarz. W roku 2013 ten przekop był bez sensu, bo można było pływać przez cieśninę pilawską, więc nic dziwnego, że Tusk wyśmiał ten pomysł. Ale już w 2014 Rosja zajęła Krym i Donbas. Weszły unijne sankcje na Rosję a Kreml odpowiedział swoimi. Jedną z nich było ograniczenie polskiego tranzytu przez cieśninę pilawską nawet o 90%. Z dnia na dzień do Elbląga przestały zawijać barki, ludzie związani z portem zaczęli tracić pracę. Pewnie był zbyt drogi, bo nie uwierzę, że nie rozkradziono kreatywnie części środków, ale od 2014 przekop sens ma. Zwłaszcza teraz, gdy przez dekady Rosja nie będzie chciała pójść nam na rękę w jakiejkolwiek sprawie.
A co do tego, że robimy Niemcom na złość, to się zgodzę, ale obie strony są winne. Emerytowany korespondent niemieckich mediów w Polsce Thomas Urban opowiadał, że grzechem niemieckiej polityki wobec Polski jest to, że oni od lat nie interesują się jakie my mamy racje i interesy a potem dziwią się, że nie ma między nami dobrych stosunków.