No to ja miałem to szczęście, że obejrzałem go dopiero teraz. Wcześniej nic a nic nie widziałem - no oprócz memików. Cięgiem poleciałem ze wszystkimi sezonami i w sumie trochę się już męczyłem oglądając ostatnie sezony. Oglądałem głównie (jeśli nie jedynie) dla postaci Jessego.
@walus002 przy pierwszym podejściu też odpadłem bo pierwsze dwa sezony są nudne i odrzucają, ale co się dzieje w trzecim sezonie i dalej to uważam za nawet czasami lepsze od Breaking Bad