@moll widzę dzisiaj pobudka była wcześniej... albo nocka się przedłużyła do rana?
Żadne za pas - po prostu pan młody ma nie widzieć etapów pośrednich, zostać uderzony efektem końcowym przed ołtarzem, osłupieć z wrażenia i nie mieć głowy do logicznych rozważań sensu i dalszych konsekwencji wypowiedzianych tam słów. W ostatnim momencie nachodzą ich wątpliwości, nie wiedzieć czemu.
¯\_(ツ)_/¯
@Dzikie_oregano nie, żebym coś sugerowała, ale jak nie umówił choćby jednej randki na basenie albo nie widział jeszcze niewiasty z rana, zaraz po wstaniu, to sam sobie winien.
Bo te przedołtarzowe rozkminy nie dotyczą urody i grubości tapety. Jak słyszałam, facetów uderza nieodwracalność i ciężar odpowiedzialności.
Zaloguj się aby komentować