Cytat na dziś:
– Co teraz będzie? – zapytał Dwukwiat.
Hrun podłubał w uchu i z roztargnieniem obejrzał palec.
– No... – stwierdził. – Pewnie za chwilę otworzą się drzwi i strażnicy zaciągną mnie na jakąś arenę w świątyni. Pokonam tam parę gigantycznych pająków albo niewolnika z dżungli Klatchu mającego z osiem stóp wzrostu. Potem ocalę jakąś księżniczkę, przeznaczoną na ofiarę, zabiję kilku strażników albo co, a ta dziewczyna pokaże mi tajemne wyjście. Zdobędziemy parę koni i uciekniemy ze skarbem.
Hrun wsparł głowę na splecionych dłoniach i zapatrzył się w sufit, pogwizdując fałszywie.
– Wszystko na raz? – zdziwił się Dwukwiat.
– Zwykle tak.
Terry Pratchett, Kolor magii
#uuk