Coś wam powiem. Jak ktoś wasz znajomy - a tym bardziej przyjaciel czy lubiany krewny - rozkręca biznes, to - do c⁎⁎ja - pierwszą rzeczą, jaką robicie to nie "hyhy to dasz rabacik" albo "ooo to będzie taniej" tylko k⁎⁎wa płacicie normalną stawkę kupując produkt lub usługę, nawet jak nie potrzebujecie.
Wczoraj na małej imprezce właśnie kolega pochwalił się że otworzył sklepik na allegro i już jakiś czas działa, sprzedaje tam mydła, które sprowadza z różnych krajów oraz tam jakieś do opalania cuda i że zaczął sprzedawać już xx dziennie.
I co? No tak jak napisałem wcześniej. Jebne nosacze kodów rabatowych chcieli albo gratisów.
Dziękuję dobranoc
A tak w ogóle rupta co chceta
#biznes #januszex