Komentarze (8)

@Endrevoir ja ogólnie nie jestem jakimś kinomanem ale lubię takie abstrakcyjne kino z tamtych lat bo kompletnie odstaje od konwencji, takich zgranych gagów i przewidywalnej fabuły. Zardoz jest pojebany jak te gacie Seana na obrazku i to jedyna warość całego filmu. Jakiegoś głebszego przesłania to tam chyba nie ma.

Wgl z tą rolą w LOTR wiąże się pewna ciekawostka:

Otóż jak już LOTR wyszedł i z miejsca stał się wielkim hitem, Connery pluł sobie w brodę, że z powodu takiej pierdoły jak "niezrozumienie scenariusza" odrzucił rolę w megahicie. Postanowił więc, że następnym razem, kiedy trafi mu się scenariusz, którego nie zrozumie, przyjmie rolę. No i następnym takim scenariuszem okazał się scenariusz Ligi Niezwykłych Dżentelmenów. Film poniósł klapę, a Connery tak się zniechęcił do aktorstwa, że przeszedł na emeryturę.

Zaloguj się aby komentować