Zolty__Szalik2024-06-23T14:43:03+02:001Nie jest źle, nie jest też dobrze. Porzuciłem (niestety całkowicie alkohol i papierosy), ale toczę walke z nowym, zastępczym nałogiem.
Piwniczak19912024-06-28T20:16:03+02:000@Zolty__Szalik dochodzą do mnie słuchy, że nałogiem jest wojsko.
Zolty__Szalik2024-06-28T20:35:28+02:001@Piwniczak1991 Bardziej wpierdalanie. Zajadam każdą silniejszą emocje, przez co smalcu przybywa i budowa skinny stała się już tylko fat.
Zolty__Szalik2024-07-02T20:49:23+02:001@Piwniczak1991 wręcz hardcore fat, ale z czasem się to zmieni. Pilnuje michę oraz makroskładników, rozpiskę jedzenia robię sobie dzień poprzód. Zobaczymy co będzie za te +/- pół roku.