Komentarze (4)

Nawrocki na pewno by to załatwił... gdyby tylko udało mu się z trumpem spotkać, niestety nie umie grać w golfa więc zostaje mu zwiedzanie przedpokojów i spotkania z Polonią której opowiada jakim to trump jest jego wielkim przyjacielem i sojusznikiem.

Tylko jaki to ma sens ? Jak ktoś nie może nawet z barażów wyjść, to po co jechać na mundial, wydawać kupę kasy podatnika + kibiców, żeby potem trzy razy obskoczyć wpier*** i wrócić z podkulonymi ogonem i ze złamaną dumą do domu.

Zaloguj się aby komentować